Montaż rolet i żaluzji w Tarnowskich Górach - z wierceniem czy bez
Montaż rolet to jedna z tych prac, przy których pierwsze pytanie brzmi zawsze tak samo: wiercić czy nie wiercić. Odpowiedź zależy od okna, od rodzaju rolety i od tego, w jakim budynku mieszkasz. W Tarnowskich Górach trafiam na wszystko - od plastikowych okien w blokach z wielkiej płyty, przez nowe osiedla, po stare skrzydła w kamienicach przy rynku. Poniżej porównuję obie drogi tak, żebyś przed zakupem wiedział, która pasuje do Twojego okna.
Dwie drogi montażu w skrócie
Roletę materiałową albo żaluzję możesz zamocować na dwa sposoby. Pierwszy to montaż bez wiercenia, na specjalnych uchwytach zaciskanych na skrzydle okna, potocznie nazywanych klipsami. Drugi to montaż z wierceniem - albo wkrętami w ramę okna, albo kołkami w mur nad oknem lub we wnęce.
Żadna z tych opcji nie jest lepsza sama w sobie. Klips jest szybki i nie zostawia śladów, ale ma swoje ograniczenia. Wiercenie daje stabilne mocowanie, za to wymaga przemyślenia, gdzie dokładnie wkręt wejdzie w okno albo w ścianę.
Montaż bez wiercenia: rolety na klips do okien PCV
Uchwyty klipsowe zakłada się na górną część skrzydła okiennego, od strony pokoju. Uchwyt obejmuje profil skrzydła i dociska się do niego, a na nim zawiesza się kasetę albo wałek rolety. Rolety na klips są projektowane głównie pod okna PCV, bo profil plastikowego skrzydła ma powtarzalny kształt i grubość.
Największa zaleta to brak dziur w ramie. Jeśli mieszkasz w wynajmowanym mieszkaniu albo po prostu nie chcesz naruszać okien, to rozsądny wybór. Roleta jedzie razem ze skrzydłem, więc okno możesz normalnie otwierać i uchylać, a materiał nie zawadza o klamkę przy dobrze dobranym modelu.
Przy montażu na klips zwracam uwagę na trzy rzeczy: czy uchwyt dobrze siedzi na profilu i nie ma luzu, czy po zamknięciu okna uchwyt nie blokuje uszczelki, oraz czy żyłki lub prowadnice na dole skrzydła są napięte na tyle, żeby materiał nie odstawał przy uchylonym oknie.
Kiedy klips nie trzyma
Klips nie jest rozwiązaniem uniwersalnym. Kłopot pojawia się zwykle w kilku sytuacjach:
- Skrzydło ma nietypowy, zaokrąglony albo bardzo wąski profil i uchwyt nie ma się czego złapać.
- Między skrzydłem a ramą jest za mało miejsca, więc po zamknięciu okna uchwyt przygniata uszczelkę i okno przestaje się domykać.
- Roleta jest szeroka i ciężka, na przykład duża roleta dzień-noc w kasecie, a dwa uchwyty klipsowe zaczynają się z czasem zsuwać.
- Okno jest drewniane albo aluminiowe - klipsy przewidziane do PCV po prostu do nich nie pasują.
Jeśli po założeniu klipsa okno zamyka się z wyraźnym oporem, nie dociskaj go na siłę. To znak, że trzeba przejść na montaż wkrętami albo wybrać inny typ uchwytu.
Montaż z wierceniem: do ościeżnicy czy do muru
Kiedy klips odpada, zostaje wiercenie. Tu znowu są dwie możliwości, i różnią się bardziej, niż się wydaje.
Montaż do ościeżnicy, czyli ramy okna
Krótkie wkręty wchodzą w profil skrzydła albo ramy. Roleta nadal porusza się razem ze skrzydłem, więc zachowuje się podobnie jak przy klipsie, tylko trzyma pewniej. Trzeba jednak dobrze trafić - wkręt musi wejść w pełną część profilu, z dala od uszczelek, okuć i listwy przyszybowej. Zbyt długi wkręt może dojść do wzmocnienia stalowego w środku profilu albo uszkodzić okucie. Dlatego zawsze dobieram długość wkrętu do konkretnego okna, a nie do tego, co akurat jest w opakowaniu.
Montaż do muru nad oknem lub we wnęce
Roleta wisi wtedy niezależnie od skrzydła i zasłania całe okno razem z ramą. To dobry wybór przy szerokich oknach, przy roletach zaciemniających i tam, gdzie nie chcesz niczego wkręcać w okno. Minus jest taki, że przy otwieraniu okna roletę trzeba podnieść, bo nie jedzie razem ze skrzydłem. Do tego dochodzi wiercenie w ścianie, a nad oknem często biegnie nadproże, w którym kołek musi być dobrany do materiału.
Rolety dzień-noc - co zmienia się przy montażu
Roleta dzień-noc ma dwie warstwy materiału z naprzemiennymi pasami prześwitującymi i pełnymi. Przesuwając materiał, regulujesz ilość światła bez podnoszenia całej rolety. Przy montażu ważne jest to, że takie rolety są zwykle cięższe od zwykłych materiałowych i częściej mają kasetę z prowadnicami.
Wąską roletę dzień-noc da się powiesić na klipsach, jeśli producent to przewiduje. Szerszą lepiej przykręcić, bo przy codziennym przesuwaniu materiału uchwyty pracują i klips z czasem może się poluzować. Przy kasecie z prowadnicami bocznymi trzeba też pilnować, żeby prowadnice były idealnie w pionie, inaczej materiał zacznie ocierać.
Wielka płyta i kamienice: dwa różne problemy
W blokach z wielkiej płyty okna zostały w większości wymienione na plastikowe, ale otwory okienne zostały te same. Często spotykam okna podzielone na dwa wąskie skrzydła, gdzie klamka jest blisko krawędzi szyby. Przy wąskim skrzydle kaseta rolety potrafi kolidować z klamką albo z sąsiednim skrzydłem, więc szerokość rolety trzeba dobrać bardzo dokładnie. Jeśli myślisz o montażu do muru, pamiętaj, że nad oknem jest beton prefabrykatu - wiercę wtedy z detektorem, o czym więcej piszę w poradniku o wierceniu w wielkiej płycie.
W kamienicach przy rynku sytuacja jest inna. Okna bywają wysokie, wnęki głębokie, a ościeża rzadko są idealnie proste. Część mieszkań ma jeszcze drewniane okna skrzynkowe, do których klipsy po prostu nie pasują. Tam najczęściej proponuję montaż we wnęce albo do muru nad oknem, z dłuższymi kołkami, które przejdą przez grubą warstwę starego tynku i złapią cegłę.
W nowych domach jednorodzinnych i na nowych osiedlach okna są zwykle duże i często mają już kasety rolet zewnętrznych. Wtedy roleta wewnętrzna pełni raczej funkcję dekoracyjną i warto ją dobrać tak, żeby nie kolidowała z prowadnicami rolety zewnętrznej.
Jak zmierzyć okno przed zakupem
Najwięcej problemów przy montażu rolet bierze się ze złego pomiaru. Kilka zasad, które oszczędzą Ci zwrotu w sklepie:
- Mierz każde skrzydło osobno. Nawet w jednym oknie dwa skrzydła potrafią się różnić o kilka milimetrów.
- Przy rolecie na skrzydło mierz szybę razem z listwami przyszybowymi - od zewnętrznej krawędzi jednej listwy do zewnętrznej krawędzi drugiej. To jest szerokość, którą materiał ma zakryć.
- Zmierz głębokość listwy przyszybowej i grubość skrzydła. Od tego zależy, czy dany model uchwytu klipsowego w ogóle pasuje.
- Sprawdź położenie klamki. Zmierz odległość od krawędzi szyby do klamki, żeby kaseta i materiał jej nie dotykały.
- Przy montażu do muru dodaj zakład po obu stronach okna i nad nim, żeby roleta zasłaniała szczeliny, którymi wpada światło.
- Zapisz wysokość od górnej krawędzi listwy do dolnej, a przy montażu do muru od miejsca mocowania do parapetu.
Jeśli nie masz pewności, który wymiar podać w sklepie, zrób zdjęcie okna z miarką przyłożoną do skrzydła. Dużo łatwiej wtedy ocenić, czy dany model ma sens.
Kiedy warto zlecić montaż
Pojedynczą roletę na klips większość osób zakłada sama w kilka minut. Gorzej, gdy okien jest kilka, każde trochę inne, a część rolet trzeba przykręcić do ramy albo do muru. Wtedy jeden nietrafiony wkręt w profil PCV zostawia ślad na lata. Montaż rolet i żaluzji to część drobnych prac, które opisuję na stronie z usługami.
Na terenie Tarnowskich Gór dojeżdżam bez dopłaty za dojazd. Pracuję też w Radzionkowie, Bytomiu, Zbrosławicach, Piekarach Śląskich i okolicznych miejscowościach. Wycenę ustalamy przez telefon - wystarczy, że powiesz, ile jest okien, jakie to rolety i czy wolisz montaż z wierceniem, czy bez.